Temat: Rząd PiS

Dom - Z kraju - Temat: Rząd PiS

05.07.2019-754 widoki -Z kraju

Caritas wydał komunikat w sytuacji nagród od ministrów rządu Szydło

  • 300 plus w oryginalnej odsłonie. "Większa pewność jakie możliwości do jego ciągłego funkcjonowania"
  • Rząd wycofał się spośród kontrowersyjnego pomysłu. Będzie inna propozycja
  • Cztery śmigłowce zbyt ponad 1, 6 miliarda. "Wzmocnią znacząco nasze siły zbrojne"
  • Podatki, opłaty, akcyza. Rząd ma plan dzięki dodatkowe miliardy
  • Zmiany po PIT, ale z warunkami

"Zamiar przekazania nakładów jest dla nas zaskoczeniem i nie był z naszym biurem konsultowany" - podkreśliła po komunikacie Caritas Polska. W ten sposób instytucja odniosła się do zapowiedzi prezesa Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński ogłosił, że ministrowie oddadzą swoje nagrody na rzecz właśnie tej katolickiej organizacji charytatywnej. Wypłaty zostaną po całości przekazane na programy obsługi dla dzieci - deklaruje organizacja.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w czwartek, że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu, którzy są politykami, zdecydowali się na przekazanie swoich nagród na cele społeczne do Caritasu.

Jak napisała dodatkowo w sobotę dzięki Twitterze Beata Mazurek, rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości, "będą konsekwencje dla tych, jacy tego nie zrobią". "W sprawie nagród sprawa wydaje się oczywista i jasna: posiadają być zwrócone do połowy maja" - dodała.

Caritas zaskoczone

Rzeczniczka PiS: będą konsekwencje dla ludzi, którzy nie zwrócą nagród

Zdaniem szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina "nie ma sensu mówić na temat konsekwencjach (za nieoddanie nagród - red. ), ponieważ wszyscy oddadzą". - Była to wspólna decyzja ministrów, żeby te pieniądze przekazać i również wspólną decyzją było to, żeby owe pieniądze oddać na Caritas - powiedział w programie "Kawa na ławę" po TVN24 Sasin pytany, które będą konsekwencje dla ministrów, którzy nie oddadzą przyznanych im nagród.

- Nie będzie żadnego konfliktu po PiS, nie będzie żadnego buntu. Polacy mówią "ma być władza oszczędna" jak i również będzie - zaznaczył.

Komunikat w tej sprawie w sobotę wydała również Caritas. "Zamiar przekazania wyżej wymienionych środków na rzecz Caritas jest dla nas niemiłym zaskoczeniem i nie był spośród nami konsultowany" - podkreślił ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska. Jednocześnie przypominając, że "Caritas przyjmuje jedynie i wyłącznie dobrowolne datki na cele charytatywne".

"Jeśli do Caritas trafią dobrowolne wpłaty, to zostaną one w całości przekazane na programy pomocy dla dzieci: Tornister pełen uśmiechów i Skrzydła" - dodał.

> > > KOMUNIKAT > > > w sprawie informacji o zamiarze przekazania nagród ministerialnych na rzecz Caritas#Caritas #nagrody pic. twitter. com/2cEwYYz9zi

— Caritas Polska (@CaritasPolska) April 7, 2018

Caritas to katolicka organizacja charytatywna działająca zarówno w naszym kraju, jak na przykład i na świecie. Ochrona nad polskim oddziałem pełni Konferencja Episkopatu Polski.

"Należały się"

Wynika z niej, że nagrody otrzymali konstytucyjni ministrowie (od 65, 1 tys. zł na rok do 82, 1 tys. zł), ale także ministrowie zatrudnieni w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (od 36, 9 tys. zł na rok do 65, 1 tys. zł) oraz była premier Beata Szydło (65, 1 tys. zł).

Tej decyzji w marcu broniła ówczesna premier.

Pod nieobecność premiera Mateusza Morawieckiego, Szydło zabrała głos poprzednio głosowaniem w sprawie morału o odrzucenie informacji szefa MSZ odnośnie polityki cudzoziemskiej. Odniosła się w nim do kwestii nagród dla ministrów rządu PiS, która to - w jej wycenie - stała się "hucpą urządzaną przez polityków opozycji".

- Tak, faktycznie, ministrowie, wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali nagrody za ciężką, uczciwą pracę jak i również te pieniądze się im po prostu należały - mówiła Beata Szydło.

Nagrody zostaną oddane

W opublikowanym 26 marca wywiadzie dla wPolityce. pl Jarosław Kaczyński skomentował sposób, po jaki w Sejmie nagród broniła była premier Beata Szydło.

- Niesłychanie się cieszę, że wystąpiła w Sejmie i gratuluję jej tego. Z motywu ataku alergii nie potrafiłem tam być, ale chętnie bym tego wysłuchał, bo pamiętam, jak to się działo, kiedy była premierem. Wtedy od czasu do periodu ta spokojna, wyważona i dobra osoba tak troszkę pokazywała pazurki. I również przed tym wystąpieniem powiedziałem jej: pokaż proszę pazurki - mówił Kaczyński. Pytany o to, czy "można bronić tych nagród" prezes PiS stwierdził, że "trzeba".

Ministrowie oddadzą nagrody, ale zyskają na podatku

W ten czwartek Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej, oprócz zwrotu nagród, zapowiedział złożenie do Sejmu projektu ustawy obniżającej wynagrodzenia poselskie o 20 procent. Dodatkowo - jak dodał Kaczyński - mają zostać "wprowadzone nowe limity obniżające" dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców.

Na konferencji stwierdził także, że nie ingerował po przemówienie Szydło w Sejmie.

- O jakichkolwiek pazurkach nie mówiłem, z kolei i tak wiedziałem, że pani premier będzie po tej sprawie mówiła. Lecz jeżeli chodzi o wówczas, co będzie konkretnie rozmawiała, to tutaj już to była jej decyzja. Postanowiłem jednak powiedzieć, że znalazła prawo do tego, żeby się bronić i broniła się - zaznaczył przywódca Prawa i Sprawiedliwości. a mianowicie Społeczeństwo tego nie zaakceptowało i myśmy to przyjęli do wiadomości - mówił Kaczyński.

Związane z