Temat: Rząd PiS

Dom - Z kraju - Temat: Rząd PiS

23.07.2019-461 widoki -Z kraju

Eksperci o ustawie o jawności życia publicznego

  • 300 plus przy nowej odsłonie. "Większa pewność co do jego ciągłego funkcjonowania"
  • Rząd wycofał się spośród kontrowersyjnego pomysłu. Będzie odrębna propozycja
  • Cztery śmigłowce zbyt ponad 1, 6 miliarda. "Wzmocnią znacząco nasze siły zbrojne"
  • Podatki, opłaty, banderola. Rząd ma plan na dodatkowe miliardy
  • Zmiany po PIT, ale z warunkami

O kontrowersjach wokół projektu ustawy o jawności życia publicznego w programie "Bilans" na antenie TVN24 BiS dyskutowali Krzysztof Izdebski z Fundacji ePaństwo i Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

- Pierwszym problemem, który występuje przy okazji oświadczeń majątkowych, to nie tak wiele duży katalog osób otoczonych obowiązkiem ich składania, lecz brak logiki w swoim układaniu. To że strażacy maja składać oświadczenia, wówczas nie jest nowość, bo oni już mieli tego typu obowiązek, ale na przykład pracownicy sądów, czy pracowniczy prokuratury... Dlaczego pracownicy sądów mają składać oświadczenia? - pytał Krzysztof Izdebski z Fundacji ePaństwo.

- Nie jestem przeciwnikiem oświadczeń majątkowych, wręcz przeciwnie, uważam, iż to dobry mechanizm antykorupcyjny, natomiast jeżeli tak wiele grup musi składać oświadczenia, to pytanie, w jaki sposób efektywnie je testować - dodał.

Dla kogo zmiany?

Ustawa o jawności życia publicznego. Przedsiębiorcy mają zastrzeżenia

Izdebski zwracał uwagę na jeden z zapisów ustawy. - Szef CBA może przywołać każdą osobę, która wykonuje funkcje publiczne, an odrzucić ujęta jest w poniższym zbiorze danych, do złożenia majątkowego - zauważył.

Chodzi między innymi o radców sądowych, adwokatów, dziennikarzy. - Szef CBA będzie decydował w ten sposób, kto jest osobą publiczną i nie będzie na to zażalenia do sądu, nie będzie żadnej kontroli 3 władzy - wskazywał Marcin Wolny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Nie wszystkie oświadczenia majatkowe pozostaną jednak opublikowane w globalnej sieci. - W ustawie przytoczone jest, które będą jawne, a które nie. Dzięki szczęście część najbardziej kontrowersyjnych nie będzie jawna a mianowicie mówił Izdebski. Nowością wydaje się to, że po potencjalnym przyjęciu ustawy swoje oświadczenie będzie musiał ujawniać na przykład Prezydent RP.

Zastrzeżenia RPO

Goście TVN24 BiS pytani, czy to obfite obawy, podkreślili, że "w ludzkiej naturze jest ciekawość". - To że jednostki będą sprawdzać oświadczenia, jest raczej pewne - gadał Marcin Wolny, przyznając, iż "niektóre informacje będą stosowane do niecnych celów".

- Na przykład sędzia ma samochód rzadkiej modele. Wtedy jest od razu identyfikowany patrząc na to samochodu, dokąd jedzie, gdzie pracuje, dokąd mieszka. To jest bezpośrednie zagrożenie dla niego a mianowicie wskazywał prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Konsekwencją tej ustawy może być to, że specjaliści, osoby z dorobkiem zawodowym, eksperci, wszyscy, którzy istnieją fachowcami i pracują gwoli instytucji państwowych czy samorządowych zaczną odchodzić z pracy. Nie z obawy zanim służbami. Z obawy poprzednio utratą swojej prywatności lub bezpieczeństwa dzieci. (http://www.tvn24.pl)"

Gość programu "Bilans" w TVN24 BiS zwracał także uwagę na szeroki zakres upublicznianych informacji. - On się poszerza dosyć znacznie, ponieważ to jest na przykład każdy dochód powyżej 1 tysiąca złotych. Będziemy musieli wówczas ujawnić nie tylko administracji skarbowej, ale też wpisać do oświadczenia majątkowego a mianowicie tłumaczył Wolny.

Zdaniem Wolnego wątpliwe, by ustawa przyczyniła się do wyeliminowania korupcji w Polsce. a mianowicie Nie znam przypadków żeby oświadczenie majątkowe pozwoliło ująć osobę na tym, że w oświadczeniu ma więcej umieszczone niż faktycznie zarabia. Sądzę, że to jeden wraz z elementów siatki instytucji, jaka pozwala zwalczać korupcję po szerszym sensie. Samo oświadczenie to za mało a mianowicie oceniał.

O projekcie

Rząd zmusi milion osób do składania oświadczeń majątkowych. "To jest niebezpieczne"

Projekt ustawy o jawności istnienia publicznego przedstawili minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik 23 października przeszłego roku.

Przewiduje on przede wszystkim stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w gałęzi publicznym oraz nowy deseń jawnych i jednakowych na rzecz wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych. Projekt zakłada też mus prowadzenia jawnego ogłaszanego rejestru umów cywilnoprawnych między innymi organizacji sektora finansów publicznych.

Projekt reguluje też status sygnalisty, który za informacje o nieprawidłowościach uzyska opiekę zawodową i prawną. Wzór przewiduje nałożenie obowiązku przyrządzania i stosowania wewnętrznych procedur antykorupcyjnych w jednostkach sektora publicznego oraz w jakie możliwości najmniej średnich przedsiębiorstwach. Przedsiębiorstwa będą miały pół roku na przygotowanie wewnętrznej strategii antykorupcyjnej.

Zmiany na konsultacjach

Wcześniej, po uzgodnieniach społecznych podczas dwóch schadzek z organizacjami pozarządowymi i instytucjami, w tekście uwzględniono uwagi dotyczące między innymi definicji informacji publicznej przetworzonej, doprecyzowano definicję lobbingu i to, że nie domaga się zgłoszenia udział w konsultacjach, wysłuchaniu publicznym i opiniowaniu projektów ustaw.

Doprecyzowano kilka przepisów, między pozostałymi definicję sygnalisty i wykaz prac legislacyjnych, dookreślono prawa dostępu do informacji publicznej i zapisano, że dane udostępniona podlega publikacji po internecie w Biuletynie Wiadomości Publicznej, ale w szczególności wyjąwszy tajemnic przedsiębiorstwa.

W wyniku konsultacji w papierach pozostanie też tzw. ślad legislacyjny - wykaz osób przy nim pracujących. Doprecyzowano też zasady wysłuchania ogólnego, warunków zgłoszenia lobbingu i zasad dokumentowania przez koordynacjekonfederacje, konfiguracje, federacje, instytucje, unie, technologie, hierarchie pozarządowe uczestniczące w danym etapie stanowienia prawa źródeł dochodów z ostatniego roku.

Sprecyzowano też przepisy dotyczące zakazu podejmowania przez urzędników robocie u przedsiębiorcy, jeśli uprzednio w jego sprawie dokonywano rozstrzygnięć i wskazano grupy zawodowe, które zobowiązane są do składania oświadczenia majątkowego. Do jego wzoru dołączono po uzgodnieniach instrukcję wypełniania.

Jedną z najważniejszych zmian do pierwotnego tekstu, po konsultacjach z strukturami społecznymi, było ograniczenie wykazu osób, których oświadczenia są jawne - przyjęto zasadę, iż jawne będą oświadczenia majątkowe osób zajmujących stanowiska kierownicze w różnych podmiotach państwowych.

Od kiedy

Po ostatniej turze rad prowadzący je zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik mówił PAP, hdy nie zmieni się spis osób objętych oświadczeniami, lecz upublicznione w Biuletynie Danych Publicznej będą tylko poniektóre z nich - jakie możliwości znalazło odzwierciedlenie w nowatorskim tekście.

Podczas grudniowych konsultacji ministerstwa i urzędy przedstawiły swoje liczne uwagi do projektu. Najnowszą wersją dokumentu wkrótce ma zarezerwować się Komitet Stały Rady Ministrów. Nie wiadomo nadal, kiedy projekt ustawy trafi pod obrady rządu. Według obecnym tekstem projektu regulace miałyby wejść w życie 1 marca 2018 roku (wcześniej zakładano 1 stycznia 2018 roku), ale plan jeszcze nie trafił do Sejmu.

Związane z