Google przegrał batalię z FBI. Ma ujawnić treść maili użytkownika

Dom - Wiadomosci - Google przegrał batalię z FBI. Ma ujawnić treść maili użytkownika

04.08.2019-445 widoki -Wiadomosci

Google walczy w sądzie wraz z FBI - ujawnienie danych użytkownika

Czy amerykański wymiar sprawiedliwości może nakazać amerykańskiej firmie ujawnienie danych użytkownika przechowywanych pomijając granicami USA? To najistotniejsze pytanie w trwającej naturalnie potyczce pomiędzy Google natomiast FBI.

Amerykański sąd pierwszej instancji nakazał przedsiębiorstwie Google przekazanie śledczym wraz z FBI maili użytkownika. Uchwałę wydał sędzia Thomas Reuter z Filadelfii. Sprawa dotyczy oszustwa, nie sprecyzowano jednak, jakiego rodzaju.

Problem w tym, że informacje, których żąda FBI, przechowywane są w środek danych poza USA. Jak pisze Reuters:

Pomimo że odzyskiwanie danych komputerowych przez Google z tej wielu zagranicznych centrów danych ma potencjał do naruszania prywatności, rzeczywiste naruszenie prywatności występuje w momencie ujawnienia tych danych w AMERYCE.

Google zapowiedział, hdy odwoła się od wyroku. I podparł się precedensem w podobnej sprawie, w którą uwikłany jest Microsoft. Tym razem chodziło na temat przestępstwo związane z narkotykami, a śledczy chcieli od momentu Microsoftu treści maili konsumenta, które przechowywane były po centrum danych w Dublinie.

W lipcu zeszłego roku amerykański sąd orzekł, że Microsoft nie być może być przymuszany do ujawnienia tego rodzaju danych przechowywanych poza terytorium USA. Sąd odmówił też ponownego rozpatrzenia sprawy.

Historia ta została bardzo dobrze przejęta przez różne organizacje i aktywistów zajmujących się ochroną prywatności. Jednak wśród sędziów doszło do rozłamu - czterech z nich poprosiło Sąd Najwyższy, by cofnął ten wyrok, gdyż naraża on na szwank ochrona narodowe.

Google przy trakcie obrony podnosił, hdy czasem "rozbija maile na kawałki", by optymalizować działanie swoich usług, i niekoniecznie wie, gdzie dokładnie środek danych takie fragmenty potrafią się znajdować. Firma dodała, że przekazała śledczym te informacje o użytkowniku, które na pewno przechowywała przy centrum danych na amerykańskiej ziemi, a więc a mianowicie w swoim mniemaniu a mianowicie wypełniła nakazy.

Służby zwykle w takich sytuacjach powołują się na ustawę z 1986 r., która to ma opinię przestarzałej i nienadającej się do teraźniejszych realiów. Google w objętości roku otrzymuje ok. 25 tys. różnego rodzaju żądań ujawnienia danych od amerykańskich władz.

Tagi: Google FBI intymność Gmail Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zameldować naruszenie – kliknij po link „Zgłoś Facebookowi” obok wybranym poście. Regulamin jak i również zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się którego adres to https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Trzeba czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kliku pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

Związane z