Kontener, dom starości, zamek. Dziesięć sposobów w inwestycje w nieruchomości

Dom - Nieruchomosci - Kontener, dom starości, zamek. Dziesięć sposobów w inwestycje w nieruchomości

12.06.2019-246 widoki -Nieruchomosci

10 sposobów na nietypowe inwestycje w nieruchomości  Nieruchomości

Miejsce postojowe przy międzynarodowym lotnisku, dom spokojnej starości, fragment zamku, a nawet blaszany kontener - nan akcjonariuszy w branży nieruchomości czeka coraz to więcej nowych i nietypowych propozycji.

To 1 z najnowszych rozwiązań na rynku biurowym, które pozwala wejść w posiadanie nie całego budynku czy jego pojedynczego piętra, a wyłącznie pojedynczego miejsca pracy.

W Polsce ta myśl dopiero zyskuje na popularności, podczas gdy w AMERYCE stanowi bardzo poważny segment. Szacunki amerykańskiego urzędu statystycznego zajmującego się rynkiem pracy sugerują, że w 2020 roku 65 mln ludzi w USA (40 proc. siły roboczej) będzie ewentualnymi użytkownikami biur coworkingowych.

Rzym wynajmował mieszkania za 10 euro. Ważny był jeden warunek

Jak to wygląda w AMERYCE? Deweloper manhattańskiego biurowca wydzielił pojedyncze stanowiska pracy w budynku i sprzedaje hałasuje inwestorom za 25 tys. dolarów za sztukę. Ci mają otrzymywać co r. 3, 4 - 4 tys. dolarów czynszu rocznie. Jakby tego było niewiele, inwestor, który zdecyduje się wyjść z inwestycji, ma zagwarantowaną w umowie cenę odprzedaży na poziomie 31, 35 tys. dolarów. Wówczas o 25 proc. większą ilość wiadomości niż cena, jaką musiał zapłacić.

Podobny mechanizm a mianowicie najmu zwrotnego - działa w wielu ofertach inwestycyjnych na rynku nieruchomości, np. w przerobionym na hotel szkockim zamku Taymouth.

Nieruchomości dostępne są tam w cenach od blisko 2, 2 mln zł (390 tys. funtów). Co ciekawe, nie trzeba w tym wypadku stawać się właścicielem całkowitego lokalu, bo istnieje sposobność nabycia udziału (1/13). Trzeba wtedy około 170 tys. zł.

Atutem szkockiego zamku z XVI stulecia są przede wszystkim atrakcyjne położenie, pole golfowe, spa oraz architektura i zaopatrzenie. Zgodnie z informacjami publikowanymi w ofercie przez dwa latan inwestor czerpie zyski z czynszów w wysokości siedmiu proc. wartości nieruchomości, natomiast potem ma udział w zyskach generowanych przez dom na poziomie 50 proc. - oczywiście zyski te mają być dzielone proporcjonalnie pomiędzy wszystkich inwestorów.

Znacznie mniejszym kapitałem powinno się dysponować, jeśli wybierze się rynek samoobsługowych magazynów. Wejście na ten rynek na terytorium polski wymaga stworzenia magazynu od początku i zajęcia się całkowitym biznesem "od a do odwiedzenia z".

Na Zachodzie możliwy jest zakup nawet pojedynczego stanowiska magazynowego, który zarządzany jest przez firmę zajmującą się całą sferą operacyjną biznesu. W jakimś wypadku inwestor po nabyciu nieruchomości powinien jedynie wyczekiwać na comiesięczne czy cokwartalne przelewy.

4. Obszar postojowe

Chcesz kupić mieszkanie? Musisz mieć większą ilość gotówki

Innym niskobudżetowym rozwiązaniem jest inwestycja w miejsce postojowe. Nie chodzi jednak o pojedyncze stanowisko w garażu pod blokiem mieszkalnym, które za 200 czy 300 zł miesięcznie wynajmuje okaziciel, ale na lotniskowym parkingu. Plus jest taki, hdy zarządzaniem i rozliczaniem z najemcami zajmuje się powierzchowna firma, an inwestor z założenia czeka tylko co miesiąc na wpłaty.

I tak na przykład firma Gatwick Properties zachwala, że nabywając za 20 tys. funtów (około 113 tys. zł) miejsce postojowe na parkingu przy lotniku w Glasgow, można liczyć na przychody z czynszów na poziomie 8 proc. zainwestowanej sumy przez pierwsze dwa czasy.

Później wynik lokaty ma być zależny od momentu obłożenia parkingu, ale obecnie dziś pośrednik prognozuje, hdy przychody w trzecim jak i również czwartym roku mogą wynieść po 11, 3 tys. zł w skali r., a na kolejne dwa lata mają wzrosnąć do ponad 13, 5 tys. zł rocznie (kwoty przeliczone na złotówki przy założeniu, że funt kosztuje pięć, 65 zł).

W umowie znajduje się zapis, że już od pozostałego roku inwestycji miejsce być może zostać przeznaczone do odsprzedaży z ceną o 25 proc. wyższą od pierwotnej. Zapis ten ma niejako gwarantować wyjście z inwestycji z zyskiem i odgórnie ustalać poziom cen na rynku wtórnym.

Kolejną istotą, która zyskuje na popularności jest inwestowanie w budynki spokojnej starości. Wszystko zatem, że w wielu państwach europejskich państwowa służba zdrowia nie wydaje się być w stanie umożliwić odpowiedniej opieki rosnącej ilości osób starszych. To daje pole dla rozwoju spółek działających w tej dziedzinie.

Tu też ma więc treść wykorzystanie wcześniej wspomnianego modelu najmu zwrotnego.

Wynajmuj na krótko i zarabiaj. To się opłaca w największym stopniu

Przykładowe oferty inwestycyjne możemy znaleźć w ofercie przedsiębiorstwa Capstone Investments. Obecnie wyprzedaje ona pokoje w dwóch brytyjskich domach spokojnej starości w Liverpoolu i Lancashire. W pierwszym przypadku cena to 69 tys. funtów, a w drugim 89 tys. funtów. W obu przypadkach można znaleźć obietnicę 8-proc. przychodów z czynszów, co roku przez dziesięciu lat, a później ruch z inwestycji zależny od momentu poziomu generowanego przez kompleks zysku. Z założenia zarządzaniem trudni się oczywiście wyspecjalizowana przedsiębiorstwo, an inwestor otrzymuje spośród góry umówiony czynsz na konto. Dodatkowo, tu również znaleźć można zapewnienie, że pokój może stać się odkupiony zbyt z góry określoną sumę - 115 proc. pierwotnej ceny.

6. Apartament w hotelu

Kolejnym pomysłem na inwestowanie jest zakup na własność pokoju przy hotelu, który wynajmuje się operatorowi - firmie, jaka zarządzać będzie całym obiektem. W ten sposób inwestor sam nie zajmuje się zarządzaniem, a tylko oczekuje na przychody z czynszu.

W Polsce przeważnie roczne przychody z tego rodzaju rodzaju inwestycji plasują się na poziomie około 6-9 proc, wartości kupionej nieruchomości. Nad Wisłą pojedynczy apartament można kupić, posiadając minimum 200–300 tys. zł.

7. Akademik

Dla ludzi, które szukają zysków w studenckich portfelach, an obok tym oczekują inwestycji bezobsługowej, rozwiązaniem może okazać się zakup posiadłości w akademiku zarządzanym przez firmę.

W Naszym narodzie takie rozwiązania wciąż nie zaakceptować wychodzą poza plany biura deweloperskie, ale np. w Wielkiej Brytanii znaleźć można całą masę tego rodzaju ogłoszeń inwestycyjnych. Można dzięki zanim stać się właścicielem również pojedynczego pokoju, jak i również odszukać oferty sprzedaży całych prosperujących od lat akademików. W istocie czynsz może być wypłacany w z góry określonej wysokości, być zależny od zysków generowanych przez pełny obiekt albo też zbyt sterami zarządcy obiektu staje sam inwestor.

Polska w budowie. Prywatni wspólnicy stawiają tysiące mieszkań

I tak przykładowo w Leeds (Wielka Brytania) na nabywców czekają pojedyncze pokoje po działającym już od więcej niż dekady akademiku. Ceny poszczególnych pokoi zaczynają się od czasu 49 tys. funtów, zaś przychody właścicieli mają wynosić przez pierwsze 3 lata po 8 proc. wartości nieruchomości rocznie. W Manchesterze za pojedynczy pokój należy zapłacić od 18, pięć do 30 tys. funtów, a roczny zysk spośród wynajmu przez 48 tygodni w roku ma wynosić niecałe 2 tys. funtów. Te szacunki zakładają optymistyczny poziom obłożenia obiektu.

8. Wynajem mieszkania dzięki krótko

Kolejnym rozwiązaniem jest najem krótkoterminowy. Chodzi w tym miejscu o mieszkania wynajmowane w doby, które stanowią opcję dla hoteli. Lokale tego rodzaju oferują przeważnie powierzchnię ogromniejszą niż pokoje hotelowe jak i również posiadają kuchnię. Najczęściej nabywcy mogą też liczyć na usługi dodatkowe charakterystyczne dla hoteli (sprzątanie, pranie, wyżywienie).

Popularność najmu krótkoterminowego rośnie głównie z dwóch bodźców. Jest to rozwiązanie oferowane przez osoby znudzone hotelowym standardem. Do tego dochodzi kwestia ceny - zazwyczaj niższej niż w hotelach.

Problem w tymże, że w wielu państwach najem krótkoterminowy wypychany jest do szarej strefy. Na przykład w Londynie zabronione jest wynajmowanie nieruchomości na krócej niż trzy miesiące. Pomimo tych obostrzeń rynek szybko się rozwija.

9. Zakup spekulacyjny

A może dom w ciepłych krajach? Nieruchomości tanieją

Znacznie bardziej ryzykownym niźli wcześniej wspomniane niecodzienne rodzaje inwestowania na rynku nieruchomości jest zakup spekulacyjny. Polega on na nabyciu mieszkania w dziedzinie pierwotnym, najlepiej tuż po tym, jak deweloper rozpocznie sprzedaż, np. przy systemie 10/90. Polega pan na tym, że 10 proc. wartości wpłaca się tuż przy podpisaniu umowy przedwstępnej, natomiast 90 proc. przy porozumieniu ostatecznej. Inwestor nie dąży jednak do podpisania umowy ostatecznej, ale do przeprowadzenia cesji swoich praw do odwiedzenia nabycia nieruchomości na innego nabywcę. W takiej kwestii korzysta się z wyniku dźwigni finansowej, co niejednokrotnie zwiększa możliwy do uzyskania wynik (zysk lub stratę).

Przykład? Inwestor podpisuje umowę przedwstępną na gabinet o wartości 500 tys. zł, wpłacając zadatek na poziomie 50 tys. zł. Gdyby inwestorowi udało się znaleźć kogoś, kto za tę nieruchomość skłonny stałbym się zapłacić 550 tys. zł, czyli o 10 proc. więcej, to możliwe byłoby zrealizowanie zysku na pułapie 100 proc. (przed potrąceniem kosztów). Teoretycznie bowiem zbyt wejście w buty pierwotnego nabywcy, który wpłacił już na konto dewelopera 50 tys. zł, wtórny konsument skłonny jest zapłacić stu tys. zł (50 tys. zł jako część koszty mieszkania i 50 tys. zł jako "odstępne").

Gdyby jednak cena nieruchomości nie wzrosła a, także inwestor odrzucić znalazłby nabywcy na swoje prawo do zakupu baru, musiałby albo wpłacić brakujące 450 tys. zł jak i również kupić mieszkanie, albo naraziłby się na utratę wpłaconego zadatku. Inwestowanie w mieszkania po budowie na powyższych zasadach jest więc uzasadnione przy okresach ożywienia na rynku bądź w okresach dużego dyskonta oferowanego przez deweloperów dzięki początkowych etapach budowy.

Ostatnią propozycją jest zakup blaszanego kontenera. Po co ją kupować? Gdyby wierzyć propozycjom zamieszczanym w internecie, przedsiębiorstwa działające na rynku morskiej spedycji skłonne są najmować takie kontenery, płacąc co roku właścicielowi sporą część ich wartości.

Cena takiego kontenera wynosić ma możliwość 2, 5 tys. funtów, ale ujrzeć można też propozycje nieco droższe (4, 1-wszą tys. dolarów). Wynagrodzenie posiadacza ma być regularnie wypłacane w kwotach z góry ustalonych lub zależnie od momentu obłożenia. W pierwszym wypadku zyski mogą wynosić 10-12 proc., a w drugim mogą sięgnąć nawet 26 proc.. Kontener ma przypisać się do użycia za pośrednictwem około 15 lat i być w pełni zabezpieczony. Gdyby tego było niedużo, firmy oferujące inwestycje przy kontenery mówią też o gwarantowanej cenie odsprzedaży nawet cenie zakupu po trzech latach inwestycji.

Zestawienie przygotowali analitycy Lion's Banku.

Związane z