Włoski playboy i gwiazdor sieci chwalił się bogactwem. Dopadli go wierzyciele

Dom - Lifestyle - Włoski playboy i gwiazdor sieci chwalił się bogactwem. Dopadli go wierzyciele

02.08.2019-523 widoki -Lifestyle

Gianluca Vacchi pod obstrzałem użytkowników internetu  Lifestyle

Internet spośród dużym uśmiechem zareagował na informację, że część zasobności włoskiego milionera i playboya Gianluki Vacchi’ego, który chwali się w mediach społecznościowych swoim luksusowym życiem, jest zajęta za długi. "Znajdźmy mu pracę" - drwią bezlitośnie internauci i parodiują w sieci jego fotki.

50-letni Vacchi wówczas włoski milioner, który własnym bogactwem chwali się pomiędzy innymi na Twitterze i Instagramie. Na tej pozostałej platformie zgromadził do tej pory imponującą liczbę jedenaście milionów obserwujących.

Aktywne życie

"Despacito" czy "Gangnam Style"? Przeboje biją rekordy

Na zdjęciach publikowanych w sieci widzimy go najczęściej półnagiego, w towarzystwie pięknych kobiet lub celebrytów. Chętnie eksponuje swoje umięśnione, pokryte tatuażami ciało i pokazuje jak ćwiczy na siłowni, pije kawę przy basenie, pływa na jachcie czy gra na didżejskiej konsoli.

Milioner spotyka się z Ariadną Gutierrez, byłą Miss Kolumbii, która to w 2015 roku przez pomyłkę została ogłoszona Miss Universe.

Vacchi uruchomił własną markę odzieży jak i również akcesoriów. Napisał też lekturę zatytułowaną "#Enjoy", w jakiej wyjaśnia dlaczego przeszedł dzięki emeryturę po 20 czasach pracy w rodzinnej przedsiębiorstwie, aby skupić się na własnej osobie.

Co roku 5 milionów

Vacchi jest udziałowcem grupy IMA - firmy specjalizującej się w pakowaniu przemysłowym jak i również farmacji. Przedsiębiorstwo prowadzą swoim kuzyni i co roku kalendarzowego wypłacają 50-latkowi około 5 mln euro w postaci dywidendy.

Mimo tego Włoch wpadł w rozwlekły. Według włoskiej gazety "Quotidiano" jego zadłużenie wynosi blisko 10, 5 mln €. Na poczet długu wierzyciele zajęli już jacht, parę willi i udziały w klubie golfowym Casalunga.

Internauci nie przepuścili tak zaawansowanej okazji i publikują po sieci jego przerobione fotki. Założyli też na Facebooku stronę o nazwie "Znajdźmy Gianluce Vacchi’emu pracę".

Dallo yacht al pedalò il passo è breve #enjoy #GIANLUCAVACCHI pic. twitter. com/fRkZ98MqwF

— PutSLOWly (@MarcoPosapiano) 10 sierpnia 2017

GianlucaVacchi: ”Let\\\\\\\\\\\\\\'s get the party started”#GIANLUCAVACCHI #lestateèfinita pic. twitter. com/FEOIbciywP

— Alfonso Innaurato (@alfonsoinn) 9 sierpnia 2017

Ho appena visto #GIANLUCAVACCHI al mare... pic. twitter. com/sJpukNhtmT

— Gianluca Impastato (@Gianlucaimpa) dziesięć sierpnia 2017

Związane z