Frank traci dzięki wartości. Jest najsłabszy od roku

Dom - Finanse - Frank traci dzięki wartości. Jest najsłabszy od roku

31.07.2019-574 widoki -Finanse

Frank szwajcarski traci na wartości

Od grudnia ubiegłego roku kurs franka na terytorium polski zauważalnie spadał. Było wówczas jednak spowodowane przede wszelkim umacnianiem się złotego w stosunku do euro. Od kwietnia frankowiczom pomaga także inny czynnik – osłabianie się franka do € - zwraca uwagę Expander.

Kurs EUR/CHF naturalnie przekroczył poziom 1, jednej. Oznacza to, że frank jest najsłabszy w zwróceniu do euro od ponad roku. Gdyby ten trend był kontynuowany i osiągnął poziom 1, dwóch, to kurs w Naszym kraju spadłby do ok. 3, 5 zł.

Kurs franka zależy od relacji złotego do euro

Jarosław Sadowski, analityk Expandera przypomina, że to ile wynosi szkolenie franka w Polsce, jest zależne od dwóch czynników – relacji złotego do € i euro do franka szwajcarskiego. Spadki, jakie obserwowaliśmy od momentu grudnia ubiegłego roku, wynikały przede wszystkim z tej pierwszej zależności. Korzystny wpływ drugiego czynnika obserwujemy od kwietnia, kiedy warsztaty EUR/CHF zaczął zauważalnie rosnąć z ok. 1, 06 do 1, 1.

Obecnie jest najwyższy od momentu czerwca 2016 r. Z drugiej jednak strony ciągle daleko jeszcze do rządów, które obserwowaliśmy przed tzw. czarnym czwartkiem, czyli poprzednio 15 stycznia 2015 r. Przypomnijmy, że w dodatku dnia szwajcarski bank narodowy pilnował, aby kurs nie spadł poniżej 1, 2.

Jeśli EUR/CHF wzrośnie do odwiedzenia 1, 2 na terytorium polski, CHF spadnie do 3, 5 zł

Nie można jednak wykluczyć, że frank dalej będzie się osłabiał, a warsztaty stopniowo zbliżał do 1-wszą, 2 - ostrzega ekspert Expandera. Jego umocnienie nierzadko było argumentowane tym, iż jest on tzw. bezpieczną przystanią, tymczasem ostatnimi czasy zmniejszają się różnego rodzaju obawy i zagrożenia.

- Taka przystań wydaje się więc mniej przydatna i pieniądze mogą z niej wypływać i osłabiać szwajcarska walutę. Gdyby kurs powrócił do poziomu 1, 2, wówczas frank w Polsce kosztowałby ok. 3, 5 złotych. W takiej sytuacji rata kredytu we frankach w kwotę 300 000 zł na 30 lat spadłaby spośród obecnego poziomu 1921 zł do 1746 zł a mianowicie wylicza Jarosław Sadowski.

Raty mogą wzrosnąć, gdy Szwajcarzy podniosą stopy procentowe

Expander zwraca jednak uwagę, że nie można wykluczyć, że nagle pojawią się jakieś nowe czynniki ryzyka jak i również frank znowu zyska dzięki popularności. W dłuższym czasie zagrożeniem dla frankowiczów będą również podwyżki stóp procentowych.

- Ostatnimi czasy zostały one obniżane i funkcjonowały na korzyść kredytobiorców frankowych. Mimo że obecny warsztaty franka w Polsce (ok. 3, 85 zł) wydaje się być istotnie wyższy niż poprzednio czarnym czwartkiem (3, 30 zł-3, 50 zł), wówczas różnica w wysokości rayt kredytu nie jest aż faktycznie odczuwalna. Tytułem przykładu w 2014 r. rata naszego przykładowego kredytu wynosiła przeciętnie ok. 1872 zł. Dziś jest to ok. 1921 zł, czyli tylko o 49 zł więcej a mianowicie wskazuje ekspert. I dodaje:

Różnica jest nieduża dzięki temu, że wzrost kursu częściowo zniwelował spadek stóp procentowych. LIBOR CHF 3M, od którego wydaje się uzależnione oprocentowanie większości pożyczek we frankach, jest ujemny i wynosi -0, 73 proc.

Jeśli jednak stopy w Szwajcarii przestałyby być ujemne, to obok zachowaniu obecnego kursy, rata wzrosłaby do 2069 złotych, czyli o prawie 150 zł - dodaje.

Związane z